Strona 1 z 1

Nauka CG2 obrotów

: 04 gru 2016 20:39
autor: Zaybatsu
Witam,
w ten weekend postanowiłem pogrzebać w Accordzie. Wyczyściłem i nasmarowałem wkładkę K&N, przeczyściłem EGR, krokowca i przepustnicę. Wszytko złożyłem na nowych uszczelkach. Po podłączeniu akumulatora i odpaleniu auta bez dodatkowych odbiorników prądu poczekałem aż silnik się nagrzeje i zbije obroty do 900 obrotów. Nie czekałem aż załączy się wentylator bo na dworze było -4*C. Accord po takiej operacji zrobił się bardziej elastyczny i zmiana biegów widoczna tylko na obrotomierzu :) Jest tylko jedno ale... Chodzi o bieg jałowy. Na D4 i D3 mam 900obr, na N 1000 a na P 1100 :/ Czy źle nauczyłem samochód obrotów? Jaka jest procedura? Jak zresetować przepustnicę aby jeszcze raz ją nauczyć?

MOJA RADA!
Przy okazji czyszczenia wkładki filtra powietrza zauważyłem dużo wilgoci w puszce filtra. Z filtra aż kapało. Okazało się że przed puszką a otworem dolotowym jest "ślepa kiszka", z której wyssałem strzykawką ponad 600ml wody! Przy ostatnich opadach, które nawiedziły Szczecin musiałem zassać wodę przy wjeździe w kałuże. Radzę sprawdzić co jakiś czas jaka jest sytuacja w dolocie.

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 09:12
autor: escone
Obrotów uczy się tak jak napisałeś. Odpalone auto bez odbiorników elektrycznych, aż do włączenia wentylatora.
Wcześniej należy wyjąć bezpiecznik backup lub najlepiej odłączyć akumulator na minimum 15min (polecam dużo dłużej)

Obroty powinien trzymać 750, czy z obciążeniem czy bez
Jeżeli masz nawet 1100 to bardzo możliwe że łapie Ci gdzieś "lewe" powietrze

A ta ślepa kiszka to rezonator :) czy inaczej tłumik szmerów ssania....Jak go wywalisz silnik zyska fajny dźwięk :)

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 10:38
autor: rexio
Zeby poznyc sie rezonatora trzeba zderzak zrzucic, prawda?

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 11:12
autor: escone
rexio pisze:Zeby poznyc sie rezonatora trzeba zderzak zrzucic, prawda?
tak, bo to wielka pucha :) Ja go wywaliłem i do puszki z filtrem poprowadziłem rure aluminiową żeby zimne powietrze łapało. Fajnie brzmi przy przyspieszaniu, a nie jest to takie uciążliwe jak głośny wydech, albo stożek. Delikatnie jadąc i utrzymując prędkość jest jak z rezonatorem

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 11:57
autor: QuicksilveR
rexio pisze:Zeby poznyc sie rezonatora trzeba zderzak zrzucic, prawda?
Wystarczy zdjąć koło i osłonę silnika. Większość śrub da się odkręcić bez większego problemu, jedynie z jedną, nr 9, trzeba trochę się pogimnastykować.
Obrazek
Wyjmowałem tak w obu CG2 i w CG4. Nigdy nie zrzucałem zderzaka.

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 12:32
autor: escone
QuicksilveR pisze: Wystarczy zdjąć koło i osłonę silnika. Większość śrub da się odkręcić bez większego problemu, jedynie z jedną, nr 9, trzeba trochę się pogimnastykować.
.
yyyy...Jaką osłonę silnika?

Nie wiem jak u Was ale u mnie rezonator jest za lewym nadkolem.
i odchylając nadkole oraz lewą stronę zderzaka (śrubka przy błotniku i wyjąć kołki nad grillem wystarczy) w 10min bez problemu rezonator zdemontowałem. Zderzak wystarczy żeby tylko ze ślizgów wyskoczył i masz wszystko jak na talerzu

Tu na zdjęciu go widać pod lewą lampą, za przeciwmgielnym
Obrazek

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 12:39
autor: QuicksilveR
escone pisze:yyyy...Jaką osłonę silnika?

Nie wiem jak u Was ale u mnie rezonator jest nad lewym nadkolem.
i odchylając nadkole oraz lewą stronę zderzaka (śrubka przy błotniku i wyjąć kołki nad grillem wystarczy) w 10min bez problemu go zdemontowałem

Tu na zdjęciu go widać pod lewą lampą, za przeciwmgielnym
Obrazek
Oj tam :mrgreen: Ale żeby nadkole odgiąć, musisz najpierw rozpiąć tą przednią osłonę silnika. Mogę już dobrze nie pamiętać.
Generalnie chodziło mi o to, że niepotrzebny jest demontaż zderzaka do wyjęcia rezonatora.

Re: Nauka CG2 obrotów

: 11 gru 2016 13:05
autor: escone
Oponę też można założyć bez zdjęcia koła z auta :)

Uszczelniacze zaworowe też już wymieniałem pare razy bez zdjęcia głowicy :)


Ale po co się męczyć :mrgreen: